niedziela, 28 lipca 2013

Rozdział II: Bohaterka Emilia

Chwila za chwilą wciąż mijały, jednak dla Maou wydawały się one wiecznością mimo iż już po pierwszym dniu polubił swoją pracę w Mc'Roland'zie. Gdy już zbliżał się koniec jego zmiany dostał zamówienie na frytki. Najpierw chłopak musiał je usmażyć jednak maszyna nagle się zepsuła, a na tym zamówieniu zależało czy pozostanie w pracy czy wyleci na ulicę. Książe już gdy wylądował na Ziemi zauważył, że jego moce są na wyczerpaniu. Resztki sił. Maou nie wiedział czy zostawić je na potem czy je wykorzystać i naprawić maszynę.Zdecydował. Po chwili klienci kosztowali się pysznymi frytkami. Jednak Maou nie wiedział, że to początek jego problemów. Albowiem w tym momencie gdy naprawiał maszynę, z oddali przyglądała mu się pewna dziewczyna o włosach koloru fuksji.
Tego wieczoru padał deszcz niemiłosiernie. Maou jak zawsze wracał rowerem do domu. Zatrzymał się przed pasami na czerwonym świetle. Chłopak trzymał w ręku parasolkę, gdy nagle spostrzegł obok stojącą dziewczynę przemokniętą do suchej nitki.
-Trzymaj. Potem możesz zrobić z nią co chcesz. -Po czym Książe oddał dziewczynie parasolkę i przez chwilę przyglądał jej się dokładnie. Przypominała mu Emilię, swojego wroga z Ente Isla.
-Dziękuję.- Dziewczyna przyjrzała mu się szybko i przelotnie jednak wiedziała, że GO znalazła. Jednak ona tak jak i Maou miała resztki swej mocy.
Światło się zmieniło i Maou pojechał.
Potem opowiedział wszystko Ashiya'emu. Oboje wiedzieli, że coś z tą dziewczyną jest nie tak.
__________________________________________________________________________________________
Trochę krótki, ale nie mam weny. Ale za to macie mały spam z Emi.

1 komentarz:

  1. Fajny rozdział! Czekam nas następny! Muszę przyznać, że trochę krótki. ale poza tym to fajnie. Jestem ciekawa co dalej. Niech wena do ciebie powróci.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń